Welcome the still

Szept ciszy

Podpisanie paktu z diabłem niosłoby mniej skrajnych uczuć.
Na dobicie Twój egoizm znów góruje ponad horyzontem.
Jak biała flaga, którą widzę ponad marzeniami…

When silence comes in, and creeps underneath the skin
If the lost word is lost and the spent word is spent
This is the time, this is the place where the story ends
Where the story ends
Where the story ends

Talk to me
Don’t ever talk for me
We’ve taken what’s been given
And you throw it all away
It’s hard to be forgiven
When there’s nothing left to say
There’s nothing left to say.

03.04.2017

Brak komentarzy

Późnym popołudniem Mala wiernie strzegąc przez cały czas miejsca opuszcza swój posterunek… To ewidentny koniec…

31.03.2017

Brak komentarzy

To jak odłączanie pacjenta od aparatury…

Upadki

Brak komentarzy

Upadło cesarstwo rzymskie,
upadł Babilon,
upadają Anioły i ludzie.
Czym przy tym są marzenia,
nawet te trzymające przy życiu…

Nie jest dobrze,
gdy marzenia
stają się przekleństwem,
a los szydzi sobie z nas…

 


  • RSS